Po konferencji ICANN-u w Paryżu pojawiło się wiele artykułów poświęconych niebezpieczeństwu zalania Internetu przez nowe "top-level domains"...Prawda jest jednak nieco inna...Sama skomplikowana procedura w ICANN, jak również koszty aplikowania o nowe domeny (przygotowanie aplikacji i opłaty dla ICANN), a także realne zainteresowanie nowymi domenami nie spowodują masowego wysypu nowych TLD. Pojawi się kilka, no może kilkanaście nazw w ciągu najbliższych dwóch lat.
Meteoprog - polski serwis dostarczający informacje pogodowe wprowadził wtyczki dla webmasterów prowadzących domowe strony, dzięki którym mogą oni wyświetlać aktualną pogodę dla danego miasta.
W serwisie aukcyjnym NameJet pod młotek trafiła domena Zl.com i osiągnęła sumę 45 tys. dolarów. Rynek domenowy jest zaskoczony tak niską ceną za domenę dwuliterową. Pytamy ekspertów rynku domen czy to wynik kryzysu czy może przesyt tego rodzaju "towaru"?